Indonesia – Bali, part 1

Na temat Bali można się wypowiadać i wypowiadać. Dla mnie jest to miejsce wyciszenia, skupienia, aczkolwiek to nie miejsce, gdzie całkowicie można oczyścić umysł. Z roku na rok Bali staje się miejscem coraz bardziej znanym, otwartym dla wszystkich – jeśli dobrze przeszuka się internet, można naprawdę za niedużą kwotę kupić bilet lotniczy. Same noclegi na miejscu są w naprawdę przystępnych cenach, a za niewielkie pieniądze można się restaurować, smakując tamtejszej tradycyjnej kuchni. Dlatego też odradzam korzystania z biur podróży – przebicie cen jest nawet trzykrotne (sumując całą kwotę, którą wydaliśmy na tę podróż).

Z racji tego, że Bali stało się „osiągalne” dla wszystkich, przylatuje tam przeogromna ilość turystów. Na każdym kroku, czy też w pensjonatach, w których nocowaliśmy spotyka się Australijczyków, Holendrów, Niemców no i oczywiście Polaków.

Czym Bali wyróżnia się od wszystkich wysp w Indonezji?

Warto zwrócić uwagę, iż Indonezja to kraj składający się z około 17 500 wysp – sporo. Od razu zaznaczę, że kupując bilet do Indonezji można znacznie zaoszczędzić kupując lot do Dżakarty (stolica Indonezji), a nie do Denpasar (stolica Bali). Z Dżakarty za „śmieszne” pieniądze można kupić bilet lotniczy, korzystając z tamtejszych nisko kosztownych linii, np. Air Asia czy Lion Air. Cena takiego przelotu wynosi mniej więcej 100 zł, co staje się nie do pomyślenia, żeby za taką cenę kupić bilet z dnia na dzień na przelot po Europie.

Wracając do Indonezji, a raczej do tego, co tak naprawdę wyróżnia Bali od wszystkich innych wysp to religia. Przylatując do Dżakarty od razu można zauważyć, że to kraj muzułmański. Dookoła otaczające meczety, czy też kobiety ubrane w hidżab.

Natomiast na Bali wyznaje się hinduizm balijski. Totalna odskocznia tego, co można zobaczyć na Jawie. Wszędzie czuć zapach kadzidła, od razu kojarzący się ze spokojem, nadający charakter tego miejsca. A wieczorami w klimatycznych restauracjach Balijczycy przedstawiają tradycyjny pokaz tańca, gdzie w tle słychać balijską muzykę z dodatkiem pokazu władczego smoka.

Wybierając się na tą niezwykłą wyspę trzeba też wiedzieć, który region tej wyspy wybrać. Czy chcemy spędzić urlop w imprezowym klimacie, czy też w spokoju, poznając prawdziwe oblicze Bali.

Zabawa, alkohol, dyskoteki – Kuta, południowa część wyspy. Mało co ma wspólnego z Bali, śmiem porównać ten region wyspy to europejskiej Ibizy czy Majorki.

Sanur – spokojna mieścina posiadająca wszystko, czego byśmy potrzebowali. Supermarket, restauracje, puby, plaża, masaże. Wszystko to tak naprawdę za nie duże pieniądze. Cena obiadu za dwie osoby wraz z napojami alkoholowymi czy bezalkoholowymi, podkreślam, że dania są naprawdę syte, to w przeliczeniu około 15 euro.

Mówiąc o masażach, mam na myśli MASAŻE. Ceny są naprawdę niskie, a można się zrelaksować po upalnym dniu przy masażu stóp czy też całego ciała. Dziewczyny w swojej ofercie posiadają również manicure, pedicure, woskowanie, czyli można sobie zasponsorować mini SPA – coś atrakcyjnego dla kobiet.

Ceny w przeliczeniu mieszczą się w granicach od 3 do 7 euro.

Bankomaty dostępne wszędzie, w razie nagłej potrzeby można skorzystać a prowizja nie jest wysoka.

Kantor, z tym trzeba uważać. W Indonezji obowiązuje waluta IDR – Rupia Indonezyjska. Najniższy nominał w banknocie to 2000, średnia cena za piwo to 20 000 IDR. Także można poczuć się jak w wehikule czasu – powrót do lat 80-90, kiedy my Polacy również operowaliśmy milionami 🙂
Przy czym trzeba pamiętać, że jeśli wymieniamy pieniądze w pensjonacie, czy w jakimś sklepiku (gdzie przelicznik jest aż za korzystny), trzeba przeliczyć pieniądze – lubią kantować.

DSC09705DSC09699DSC09706DSC09769

O Bali mogę pisać i pisać, ale myślę, że na razie pozostawię Was z tymi informacjami, paroma zdjęciami, a niebawem opiszę skuterową wyprawę do Małpiego Gaju w Ubudzie. Również Bali.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Indonesia – Bali, part 1

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s